"Absurdalna historia". Hołownia: Niech prokuratura przesłucha Kacprzyka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, przewodnicząca Polski 2050, poinformowała we wpisie na platformie X, że w poniedziałek przez 3,5 godziny przesłuchiwała ją prokuratura "i to nie byle jaka, a regionalna" – podkreśliła.
Pełczyńska-Nałęcz przesłuchana w prokuraturze
"Jako świadka. Ale wszystkie (dosłownie wszystkie) pytania dotyczyły tylko mnie i mojej rodziny. Najwyraźniej jestem świadkiem w swojej własnej sprawie” – napisała.
Przewodnicząca Polski 2050 wyjaśniła we wpisie, że sprawa dotyczy „rzekomego zwrotu 770 zł VAT z czasów mojego ambasadorowania w Moskwie (nadmieniam, że osoby mieszkające poza UE, w tym polscy dyplomaci, mają prawo do takiego zwrotu)”.
"I teraz hit – istota wątpliwości jest wokół tego czy ja aby na pewno w tym czasie mieszkałam w Rosji. Czy mam na to dowody?! Bo jak rozumiem sam fakt bycia ambasadorem takim dowodem nie jest" – wskazała.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że "jak widać sprawa naprawdę gruba". "Zondacrypto czy pan (Dawid) Kacprzyk (nomen omen ciągle nieprzesłuchany) mogą się przy tym schować" – oceniła.
Przewodnicząca Polski 2050 poinformowała, że "cała rzecz miała miejsce ponad 10 lat temu". "Ale na pewno nikt tu nikogo nie próbuje zastraszyć. Na 100 proc. nie ma w tym żadnej polityki" – dodała.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz była ambasadorem RP w Federacji Rosyjskiej w latach 2014–2016.
Hołownia po stronie Pełczyńskiej-Nałęcz. "Niech prokuratura przesłucha Kacprzyka"
Szymon Hołownia, wicemarszałek Sejmu, został zapytany przez dziennikarzy w Sejmie o przesłuchanie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
– Pani minister wspominała kiedyś w rozmowie ze mną, natomiast jak przeczytałem szczegóły tej sprawy, wydają się one kompletnie kuriozalne. To znaczy to jest jakaś w ogóle absurdalna historia. Popieram to, co ona pisze w tym względzie, że już naprawdę, jak prokuratura nie ma nic innego do roboty, to niech Dawida Kacprzyka przesłucha za Szpital Południowy. Niech zajmie się innymi rzeczami – stwierdził Szymon Hołownia.